Napisz do nas biuro@podsluchyonline.pl
Zadzwoń 788-911-788
podsłuch na telefon

Dlaczego chcesz założyć podsłuch na telefon?

Postaram się wyjaśnić to w prostych słowach. Doświadczenie i obserwacja ludzi pokazują, że kobieta i mężczyzna wchodząc w związek, kompletnie nie mają pojęcia jak to wszystko działa, a wcześniej czy później kończy podsłuchem na telefonie. On ma być bogaty (a co najmniej zaradny i rokujący), opiekuńczy, troskliwy, wierny a zarazem zapewniać bezpieczeństwo – zarówno to fizyczne jak i materialne. Ma być ojcem dla dzieci i kochankiem z bajki o księciu na białym koniu w jednym, zdobywcą i romantykiem, wojownikiem i najlepszą przyjaciółką. Tego się nigdy nie da pogodzić. Kobieta wchodząc w związek z niezależnym i pewnym siebie facetem, ma w głowie jedno – jak bardzo uda mi się go zmienić. Jeśli widzi że facet ma swoje pasje, zainteresowania, znajomych, jest zasadniczo niezależny to ją to pociąga. Ale tylko do momentu w którym nie zrobi z niego pijącego browary misia, który w pewnym momencie przestaje w ogóle być facetem. Pomijam tu oczywiście wszelkiej maści wariatki i facetów którzy lubią tego typu układy, czyli bycie zdominowanym przez kobietę.
Potem kobieta zaczyna się takim zdominowanym ciepłokluskiem nudzić i poszukiwać u innych facetów dokładnie tego, czego pozbawiła swojego obecnego partnera. Jest tu oczywiście spora wina samych mężczyzn, którzy wychowani w takim uległościowym i spolegliwym duchu przez swoje matki, babcie i ciocie poddają się tej tresurze. Zamiast postawić się, ustępują swojej żonie/dziewczynie/partnerce na kolejnych polach. Godzą się na układ w którym to ona zaczyna rządzić – wybierać meble do salonu, kolor samochodu, miejsce spędzania wakacji. Przy okazji wszelkie zainteresowania odchodzą do lamusa jako szkodliwe marnotrawstwo czasu.

Warto tu przy tym wspomnieć, że tego typu kapitulacja zawsze bezwzględnie mści się na facecie. On, myśląc że ustępując kobiecie ją tym zadowoli, jest w „mylnym błędzie”. Ona, widząc rejteradę w kolejnych tematach posuwa się coraz dalej, szukając granicy. Kiedy jej nie znajduje, a powinna, zaczyna się poważniejszy problem. Kobiece niezaspokojone emocje (brak silnego partnera) szukają ujścia. To ujście często ma postać przystojnego kolegi z pracy, błyskotliwego sąsiada z bloku czy pensjonariusza ośrodka wypoczynkowego poznanego na wakacjach. Oczywiście – nie ma sensu szukać w tym większej logiki niż ta opisana wyżej, jednak mało który facet wyciąga wnioski z tej przykrej lekcji jaką jest zdrada. Zrzucając winę na kobietę, która powiedzmy sobie jest bezsporna, nie widzi jej w sobie. Przecież się starał, zasuwał jak wół, kupował prezenty, jeździł do teściów na obiadki, pozwalał rządzić w domu, nieba przychylał, a ona ta (wstaw dowolny epitet) tak się odwdzięcza?
Zakłada więc podsłuch na telefon swojej niewiernej ukochanej. Dowiaduje się z kim, gdzie, jak i kiedy. Załamuje się – ona, ta ukochana, za którą dałby sobie rękę uciąć zabawia się pod jego nieobecność z innym facetem. Ma to oczywiście swoje dobre strony, w końcu prawda o związku jest ważna i lepiej dowiedzieć się smutnych faktów niż żyć w niepewności.
Jeśli do tego dochodzą jeszcze dzieci (bo trzeba, kobieta potrzebuje) zaczyna się dramat. Kłócący się rodzice nie dadzą przykładu nowemu człowiekowi jak powinno wyglądać życie. Zdarza się też, że kobieta otumaniona powiewem świeżości z nowym facetem/kochankiem całkowicie porzuca męża i dziecko. To oczywiście skrajność, ale występująca.
Każdy medal ma dwie strony. Tak jak kobiety zdradzają głównie z powodu braku emocji dostarczanych przez faceta, tak faceci zdradzają kierując się instynktem łowcy i zaspokojenia własnych potrzeb. Często jest właśnie tak, że po kilku latach w związek wkrada się rutyna. Żona nie dba o siebie, o seksie po urodzeniu dziecka nie chce słyszeć, a ciśnienie narasta. Na okazję nie trzeba zazwyczaj długo czekać, dostępne są zresztą inne formy miłości, np za pieniądze.
Tu wypada wtrącić małe wyjaśnienie. Dla kobiet seks jest walutą, dla facetów celem. Nie ma lepszej metody na wymuszenie na mężczyźnie ustępstw niż odmówienie mu współżycia – żaden długo nie wytrzyma. Podsłuch na telefon pojawia się właśnie w chwilach, kiedy do zdrady już doszło, albo zaraz dojdzie.
Czy warto zakładać podsłuch w telefonie żony albo męża? Można by to ująć tak – prawda jest jedna, a tylko od nas zależy co z nią zrobimy.